|
Blog > Komentarze do wpisu
Kurczaki
Długo mnie tutaj nie było. Ciągle chodziłam zakatarzona, coś mi było. Dużo spałam. Od poniedziałku odpoczywam w domu z zapaleniem krtani. Połykam antybiotyk i szyję. Wykończyłam czajniki, wczoraj je wysłałam do Lublina. Kocyk się szydełkuje wieczorami. Różowy. Śliczny. W poniedziałek zakupiłam filc i wykonałam kury wg. projektu Jolinki z bloga: http://jolinka.blogspot.com/search/label/Wielkanoc Wykonywałam je wg. kursiku zamieszczonego na blogu, z tym, że ja zszywałam je zamiast sklejać. Trzy kurki poleciały do mężowskiej Babci. Zdjęcia poniżej: A teraz plany szyciowe: jutro dokupię brakującą mulinkę i wyszyję ostatni czajnik. Pracuję nad projektem , który pokażę pod koniec roku. Jest niespodzianką, więc zdjęcia będą w swoim czasie. Jako przerywnik do niespodzianki powstaną brakujące do kołderki kwadraciki. czwartek, 11 marca 2010, sarna0859
|
|